Na 9 lat więzienia skazałdziś koniński Sąd Okręgowy pochodzącą ze Słupcy 40-letnią Monikę Z., oskarżoną ozabójstwo konkubenta. – Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego,sąd uznał, że kara ta będzie spełniać warunki resocjalizacyjne oraz prewencyjnew zakresie oddziaływania społecznego – uzasadniał wyrok Karol Skocki,przewodniczący składu sędziowskiego.
Do tragedii doszło w nocy z 28 na 29 października ubiegłegoroku w Budzisławiu Górnym, w gminie Kleczew. Monika Z. ugodziła swojegokonkubenta ponad 18-centymetrowym nożem kuchennym w serce. Kobieta przyznałasię do zarzutu. Podczas śledztwa, a potem na sali sądowej tłumaczyła, że partnernadużywał alkoholu, wszczynał awantury, bił ją, ciągnął za włosy, wyzywał,wyrzucał z domu. Wiele razy chciała od niego odejść. – Wtedy chybapowiedziałam, że przestaję go kochać. Ja robiłam wtedy kanapki w kuchni.Wszedł, stanął za mną, zaczął szarpać za włosy, powiedział, że zaraz mi wyje… wten k… ryj. Chwyciłam, co miałam pod ręką i go uderzyłam. Dopiero po jakimśczasie się zorientowałam, co zrobiłam. Zaczęłam go ratować, wzywałam karetkę –zeznawała 40-latka.
Tydzień temu ojciec zmarłego mężczyzny zażądał dla Moniki Z.kary 25 lat bezwzględnego więzienia, prokurator – 10 lat pozbawienia wolności,natomiast obrońca najniższego wymiaru kary, uzasadniając swój wniosek szeregiemokoliczności łagodzących. Monika Z. nie była karana, wyraziła skruchę iwspółpracowała na każdym etapie śledztwa. Kobieta przeprosiła za swój czyn. – Życie po tej tragedii to nie życie, towegetacja, dlatego też przyjmę na barki każdą karę – mówiła.
Dzisiaj Sąd Okręgowy w Koninie uznał Monikę Z. winną zabójstwa konkubenta. – Zebrane dowody niebudzą wątpliwości, że dopuściła się zarzucanego jej czynu – mówił sędzia KarolSkocki. – Uwzględniając podłoże, motyw przestępstwa oraz zachowaniepokrzywdzonego można przypisać oskarżonej działanie z zamiarem ewentualnym.Uderzając w klatkę piersiową nożem godziła się na jego śmierć.
Biorąc pod uwagę wysokość kary sąd uwzględnił wszystkieokoliczności zarówno obciążające, jak i łagodzące.
Decyzją sądu Monika Z. musi też zapłacić 20 tysięcy złotychzadośćuczynienia ojcu zmarłego mężczyzny.
Wyrok nie jest prawomocny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz