W ubiegłych latachbyła choroba wściekłych krów i ptasia grypa – teraz zagrożone są świnie idziki. Afrykański pomór świń (ASF) powoli, ale jednak, pojawia się na tereniekolejnych europejskich krajów, w tym również Polski. Mimo że w regioniekonińskim sytuacja aktualnie nie jest alarmowa, to warto skrupulatnieprzygotować się do zapobiegania przenoszenia tego wirusa, bo – jak się okazuje– o zarażenie trzody chlewnej nie jest trudno.
Afrykański pomór świń to niezwykle groźna, nieuleczalnachoroba zakaźna, na którą narażone są wyłącznie dziki, świnie domowe orazświniodziki. W rezultacie powoduje to duże straty finansowe, zarówno dlarolników, jak i państwa. Czym objawia się choroba? U zakażonych zwierzątwystępują biegunki, liczne wybroczyny na skórze oraz wymioty. Obserwowane sąrównież upadki, niedowład, drgawki mięśni, wypływ z worka spojówkowego, a w przypadkusamic również ronienie.
ASF pojawił się w Afryce, ale wraz z upływem lat zataczał szerszekręgi. Od kilku lat obserwowane są przypadki zachorowań zwierząt w Rosji,Ukrainie czy Białorusi. Najprawdopodobniej właśnie z tego ostatniego kraju chorobaprzywędrowała do Polski. Do tej pory odnotowano kilkanaście przypadkówzarażonych świń – jak na razie głównie na wschodzie Polski. Tam bowiemwystępuje stosunkowo duża migracja dzików, które zarażają trzodę chlewnąznajdującą się w gospodarstwach domowych. Do zarażenia może też dojść przyudziale człowieka. – Na przykład poprzezprzewóz świń, które są zakażone, a objawy nie są jeszcze widoczne. One mogą byćwywożone w różne miejsca. Może to być nawet celowe działanie człowieka,niezgodne z prawem, a przecież transport zwierząt może się odbywać na dużeodległości – informuje Ireneusz Szefliński, Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz