Pełnomocnik Prezesa RadyMinistrów ds. dialogu międzynarodowego i jednocześnie senator RP, a prywatniecórka generała Władysława Andersa – Anna Maria Anders odwiedziła Koło. Spotkałasię z dziećmi niepełnosprawnymi w dwóch placówkach edukacyjnych, a takżewysłuchała wykładu o swoim ojcu. Jej wizyta związana była ze 100-leciemPowstania Wielkopolskiego, w którym generał także uczestniczył.
Na zaproszenie władz miasta, z inicjatywy Stowarzyszenia WspółpracyMiędzynarodowej Kołowrotek, przyjechała do Koła Anna Maria Anders, która jest pełnomocnikiemPrezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego i jednocześnie senatoremRP, a prywatnie córką generała Władysława Andersa. Najpierw odwiedziła uczniów wSpecjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, gdzie odsłoniła tablicę pamiątkową poświęconą setnej rocznicy zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, a potem pojechała do Tęczowego Przedszkola.Tam zgotowano jej artystyczne przyjęcie, a dzieci ucieszyły się z tejniecodziennej wizyty.
Jednak głównym powodem jej przyjazdu do Koła było spotkaniez władzami miasta oraz jego mieszkańcami w ratuszu. Dr Piotr Wąsowiczprzedstawił wykład zatytułowany „Generał Władysław Anders – współtwórca ArmiiWielkopolskiej w okresie budowy polskiej państwowości”, którego zaproszeniwysłuchali z dużym zainteresowaniem. Również sama Anna Maria Anders, któraprzyznała, że wciąż wiele się uczy o swoim ojcu. – Jak jeżdżę po kraju, to naprawdę dużo się dowiaduję, a jest toimponujące, bo widzę, że ojciec był wszędzie – zdradziła. – A jeżdżąc po świecie, zdaje sobie sprawę,że świat tak bardzo mało wie o Polsce, a jeżeli już coś wie, to o obozachkoncentracyjnych, nazistach, ale nie wie o Rosji, Syberii i nie wie owywózkach, a rezultat jest taki, że jakoś nie potrafimy przekazać tego, że Polskajest piękna, że Polacy byli dzielni, patriotyczni i oddawali życie za wolnąPolskę – mówiła dalej. – Chciałabymchociaż raz zobaczyć w dużej amerykańskiej gazecie, że coś dobrego o Polscejest na pierwszej stronie, a nie na dziesiątej – zaznaczyła.
Po części konferencyjnej patriotyczny występ zaprezentowali uczniowieze Szkoły Podstawowej nr 3 w Kole. – Niemam słów na temat mojej wizyty w Kole, bo już dawno nie byłam na takimsympatycznym spotkaniu. To, co mnie bierze za serce, to są takie małe miasta,gdzie są ludzie tacy kochani, ciepli i patriotyczni. Jestem pod wrażeniem wizytw dwóch szkołach, w których uczą się niepełnosprawne dzieci – mówiła AnnaMaria Anders. – Jest to moja pierwszawizyta w Kole, ale na pewno nie ostania. Będąc tutaj widzę, że to tu jestprawdziwa Polska, mówią o tym wasz patriotyzm i miłość do Polski, bo w dużychmiastach już tego nie ma. Jest pięknie i zazdroszczę wam czasami – dodała.
Zwieńczeniem pobytu Anny Marii Anders w Kole był obiad, podczasktórego nie zabrakło prezentów dla gościa z Warszawy, a także zaproszeń doponownej wizyty w mieście.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz