Naplacu Zamkowym w Koninie, w miejscu gdzie przed wojną kwitło targowe życie,gdzie spotykali się sąsiedzi – Polacy katolicy i Polacy żydzi, dziś znówzapalano chanukowe świece. To powrót do tradycji, ostatnie bowiem świętoświateł miało miejsce w naszym mieście w 1939 roku.
– Tutaj byłocoś, co nazywamy dziś gettem żydowskim, południe tego placu było zabudowanedomami żydowskimi. To też miejsce, gdzie hitlerowcy spalili hebrajskie księgi liturgicznei całe wyposażenie szkoły talmudycznej – przypomniał historię konińskiego placuZamkowego, Andrzej Miller. O godzinie 16.00, wraz z zachodem słońca, właśnietam rozpoczęła się pierwsza od 1939 roku, Chanuka. Zgromadzeni dowiedzieli sięczym jest, ile trwa, co symbolizuje oraz jakie zwyczaje towarzyszą temuradosnemu świętu. Nie zabrakło poczęstunku w formie tradycyjnych potrawżydowskich – pączków i placków ziemniaczanych. – Społeczność żydowska w Koninie już nie istnieje, a musimy wiedzieć, żesto kilka lat temu Polacy w Koninie stanowili mniejszość, około 48 procent, 51procent to były mniejszości narodowe, z których większość była to społecznośćżydowska – opowiadał Andrzej Miller i zachęcał do czytania książek-wspomnieńo naszym mieście, którego historia jest przebogata w wątki żydowskie. – Od lat marzyło mi się, by kulturajudaistyczna, która tu niegdyś istniała, była w jakiejś przynajmniej części przywrócona– zakończył. Tego zdania jest też prezydent Piotr Korytkowski, który wraz zrodziną uczestniczył w wydarzeniu. Z okazji Chanuki złożył życzenia społecznościżydowskiej. – Przesłanie tego święta jestpiękne, to święto cudów, światła, ale także poświęcenia, z którym związana jestwiara i wytrwałość. To czas zadumy nad tradycją, ale też czas zabawy i radości.Życzę, by Chanuka, podczas której celebrowana jest wolność religijna inspirowałanas wszystkich do pogłębiania szacunku i zrozumienia dla drugiego człowieka, tow ostatnim czasie jest bardzo ważne w Polsce – mówił prezydent. Mimodeszczowej pogody, z zaproszenia organizatorów skorzystało dziś bardzo wielukoninian ciekawych historii. – Cieszy mniejaka liczba osób tu dziś przyszła. To ma nam dać światło, które paliło się tuprzed 39 rokiem, zanim doszło do masakry, którą wszyscy znamy. To światło, gdyŻyd i Polak żyli razem w pokoju, nikt nikogo nie potępiał, żyli razem w zgodziei tolerancji. To dla mnie główne przesłanie tego święta – twierdzi MateuszGodlewski, główny organizator spotkania. Łączy je z niedawnym wznowieniem książki„Uporczywe echo” Theo Richmonda, co razem jego zdaniem powoduje, że w Koniniewydarzył się prawdziwy chanukowy cud.
Chanukowe świece zapalili dziś między innymi: prezydentPiotr Korytkowski, Damian Kruczkowski czy Rafał Walkowiak.
Organizacją wydarzenia zajął się Mateusz Godlewski,współpracowali z nim: Wielkopolskie Forum Inicjatyw Kulturalnych FRONTAR,Stowarzyszenie Zmieniamy Konin, Muzeum Okręgowe w Koninie, Wczasy w Koninie,Sztetl Konin.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz