Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

„W pogoni za marzeniami” z Zespołem Tańca CODA. Jubileuszowy spektakl z sukcesem

17:55, 21.05.2022 Aktualizacja: 06:24, 15.10.2025
Skomentuj „W pogoni za marzeniami” z Zespołem Tańca CODA. Jubileuszowy spektakl z...

Wzruszający, emocjonującyi widowiskowy spektakl „W pogoni za marzeniami” przygotował na swoje 5-lecie ZespółTańca CODA działający w Konińskim Domu Kultury. Na scenie publiczność zobaczyłakilkadziesiąt efektownych układów, wystąpiły także instruktorki i choreografkitej grupy, czyli Marta Merdzińska i Klaudia Cembrowicz.

To sukcesy, zaktórymi stoją ludzie

CODA działa od 2016 roku. Jak podkreślała podczas jubileuszowegospektaklu Elżbieta Miętkiewska, dyrektor Konińskiego Domu Kultury, przezostatnie pięć lat zespół ciężkopracował budując swoją markę. – Dzisiaj mieliśmy okazję zobaczyć, jaki efektprzyniosła ta pięcioletnia praca. Dzisiaj CODA kojarzy się z zespołem odnoszącymwiele sukcesów podczas wyjazdów na konkursy i festiwale. To są sukcesy, zaktórymi stoją ludzie – mówiła dyrektor KDK. Talent wspaniałych tancerzyszlifują instruktorki i choreografki Marta Merdzińska i Klaudia Cembrowicz.Pierwsza z nich pracę w KDK-u rozpoczęła 5 lat temu tworząc zespół. – Marta towyjątkowa osoba, która poza tym, że ma cudowny talent, łączy go z pasją, przedewszystkim jest świetnym instruktorem i wyjątkowym człowiekiem. Od 2021 rokuwspiera ją druga pani instruktor Klaudia Cembrowicz – mówiła ElżbietaMiętkiewska. – Dołączyła do CODY ze swoją nową energią, nowym zapałem i przedewszystkim z pasją, którą znakomicie dzieli się z uczestnikami zespołu. Ale niebyłoby takiej znakomitej kondycji naszych tancerzy, gdyby nie osoba dbająca oto, żeby to tak wszystko cudownie wyglądało, a jest nią Dominik Karbowski.

Jubileusz to nie tylkoczas podsumowań

Jubileusz to czas podsumowań, ale także plany na przyszłość,na co zwracała uwagę dyrektor Konińskiego Domu Kultury. Przypominając, że jużza chwilę rozpocznie się 42. Międzynarodowy Dziecięcy Festiwal Piosenki i Tańcaw Koninie. – Będziecie nas z pewnością godnie reprezentować. Tradycyjnie będęza was trzymać kciuki i marzyć o tym, żeby 4 czerwca właśnie zespół CODAwystąpił na koncercie galowym na konińskiej Starówce – dodała dyrektorMiętkiewska. A ten festiwal, jak wiadomo, to prawdziwe święto piosenki i tańca w mieście.

Ale święto tańca mieliśmy już dzisiaj właśnie za sprawąCODY. Na scenie Konińskiego Domu Kultury w dwóch spektaklach zobaczyliśmy wzruszające,emocjonujące i widowiskowe solowe występy oraz prezentacje formacji. Mogliśmy podziwiaćpodopieczne zespołu w tańcu, ale i je posłuchać. – „Mój drugi dom, miejsce spokoju,dające możliwość dalszego rozwoju, bez strachu, że ktoś negatywnie oceni iwytknie słabości. Czasami czuję, jakby instruktorki były moją drugą mamą, mogę przyjśći pogadać o każdym problemie, który nie musi być związany z tańcem” – opowiadałymłode artystki o Zespole Tańca CODA. – „Toludzie, których kocham, wywołujący u mnie uśmiech na twarzy. W tym zespoleprzeżyłam najlepsze chwile związane z tańcem i nie tylko. CODA jest dla mniejak rodzina”.

Nigdy nie liczył sięwynik, tylko atmosfera i ludzie

Ze sceny popłynął też głos instruktorek. Klaudia Cembrowiczmówiła, że często w tancerzach widzi siebie. – Jak walczą, spełniają swojemarzenia, jak zawierają przyjaźnie. Najlepsze przyjaźnie i wspomnienia to właśniete z sali treningowej, z obozów i turniejów, nigdy nie liczył się wynik, tylkoatmosfera i ludzie – przyznała. Marta Merdzińska podkreślała natomiast, że każdy rok pracy ztymi ludźmi pokazuje, iż w tym wszystkim chodzi o coś znacznie ważniejszego niżtaniec. – Poza nim, uczymy się tutaj czegoś więcej. Dużo z sobą rozmawiamy, spędzamy dużo czasu i doświadczamy bardzo wielu różnych skrajnych emocji – dodałaMarta Merdzińska.

Jak zdradziła publiczności Klaudia Cembrowicz, w swoim życiumiała przerwę od bycia instruktorem, ale bardzo za tym tęskniła. – Gdy tylkopojawiła się możliwość powrotu, nie zastanawiałam się. Dołączenie do CODY dopełniłomoje życie w stu procentach. Czuję się spełniona – zdradziła. – Bycie instruktorem tańca pochłania mnie bezreszty. Każde wyjście moich tancerzy na scenę napawa mnie dumą i daje poczuciespełnienia. Doskonale przecież pamiętam, jak emocjonujące były dla mnie tewszystkie doświadczenia, jak dużo dla mnie znaczyły, jak bardzo zbudowały mojąosobowość. Czuję się szczęśliwa, że teraz tylu młodych ludzi mogę przeprowadzićprzez tę fascynującą drogę – opowiadała Marta Merdzińska.

Instruktorki dziękowały wszystkim osobom, które wspierajązespół, a także tancerzom, z których są bardzo dumne. Podkreślały teżzaangażowanie ich rodziców. Choreografkizapowiedziały, że na pewno dalej tworzyć będą duet. – Wiem, że razem możemy więcej – dodała MartaMerdzińska.

I było to widać i czuć na scenie!

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%