Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Szybka wygrana Górniaka w nietypowej odmianie snookera

19:16, 04.09.2018 Aktualizacja: 14:08, 24.10.2025
Skomentuj Szybka wygrana Górniaka w nietypowej odmianie snookera

W ramach cyklu SummerTime po czterech latach przerwy rozegrano turniejSpeed Snookera. W poznańskim klubie 12ft najlepszy okazał się KrzysztofGórniak, który wygrał wszystkie z trzech dotychczas rozegranych edycji tegoturnieju.

Snooker kojarzy się z wyważeniem,spokojem przy stole, czy ciszą podczas kolejnych zagrań. Nie w Speed Snookerze!Tutaj zawodnicy muszą jak najszybciej wbić wszystkie piętnaście czerwonychzanim zrobi to przeciwnik. Rekordziści potrafią zrobić to w czasie gruboponiżej dwóch minut. Mecze toczą się równolegle na dwóch stołach – po jednymdla każdego snookerzysty. Przebiegnięte metry wokół stołu, strój przypominającyubiór biegaczy niż dostojne kamizelki, wrzawa w klubie, okrzyki, częstoironiczne ze strony innych zawodników sprawiają, że atmosfera jestniepowtarzalna – nigdzie indziej podczas meczu snookerowego nie zobaczymytakich sytuacji.

W niedzielne popołudnie nastarcie stanęło 13 zawodników podzielonych na cztery grupy. Krzysztof Górniaktrafił do jedynej grupy czteroosobowej, ale nie sprawiło mu to żadnychkłopotów. Na początku pokonał 2:0 Marcina Trurla. Po prawie dwugodzinnejprzerwie zmierzył się z Mateuszem Piechowiakiem, który przyjechał z Wrocławia,aby po łącznie niecałych 30 minutach gry wrócić na Dolny Śląsk po odpadnięciu wgrupie. Tutaj także Górniak nie dał złudzeń przeciwnikowi. Na koniec zmagań wgrupie Karol Tyszer również nie zdołał wygrać choćby jednej partii z naszymutytułowanym snookerzystą.

W turnieju wziął także udziałkolanin Maciej Szulczewski, któremu udało się awansować z grupy doćwierćfinału. W dwóch meczach jego losy ważyły się w decydującej trzeciejpartii. Z Filipem Ratajczakiem wyszedł z tarczą, ale z Tomaszem Sobczakiem jużna tarczy. W grupie A każdy z trzech zawodników odniósł po jednym zwycięstwie,w związku z czym decydował bilans partii. I tak porażka w trzeciej partii zSobczakiem okazała się szczęśliwa, bo dała przepustkę do walki o półfinał.

A w ćwierćfinale doszło dopojedynku naszych – Górniak utrzymał formę i tym razem wygrał 3:0. W półfinalenaprzeciw niego stanął Mikołaj Stęsik, który podobnie jak reszta stawki mógłjedynie przyglądać się jak Górniak czyści stół. W finale rozgrywanym już doczterech wygranych partii można by pomyśleć, że snookerzyści będą musieli sięsporo namęczyć aby wygrać, a na koniec mogą wyglądać jak po przebiegnięciumaratonu, a nie turnieju snookera. Zawodnik z Lichenia, można powiedziećżartobliwie, zadbał o kondycję rywala – Tomasza Bystrzyńskiego i wygrał z nim,nie inaczej, do zera, wygrywając tym samym cały turniej bez straty pojedynczegofrejma.

Powtórzył tym samym osiągnięcia z2013 i 2014 roku, gdzie również wygrywał te zawody, które stały się dla niegospecjalnością, a organizatorzy żartują, że nie będą przyjmować już zapisów odniego, bo niszczy tym samym sportową rywalizację. Ten jednak się nie przejmujeuszczypliwościami i pewnie zmierza do Finału SummerTime, który odbędzie się nakoniec września. Po drodze jeszcze dwa turnieje: ShootOut, gdzie gra przez półgodziny a wygrywa ten, który ma więcej punktów po tym czasie oraz absolutnanowość i pomysł jednego z klubowiczów z 12ft, czyli Spider Snooker, gdzie graćmożna nie jedną, a dwoma białymi bilami, co będzie sprzyjało ofensywnymzawodnikom.

Jakub Wieliński

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%