FransTimmermans obiecał pomoc w uwolnieniu unijnych środków dla górników zkonińskiej kopalni. – Gdy tylko polskie władze prześlą wniosek do Brukseli,poinformujcie mnie o tym. Osobiście zapewniam, że będę pilnować, aby praceprzebiegały najszybciej, jak to możliwie w zgodzie z zasadami – mówiłdzisiaj podczas spotkania ze związkowcami w ZE PAK-u.
Związkowcy ZE PAK-u cierpliwieczekają na pomoc obiecaną w umowie społecznej z branżą węglabrunatnego podpisanej w grudniu 2022 r. z wicepremierem JackiemSasinem oraz na zielone światło z Brukseli. To samo dotyczy środkóweuropejskich zagwarantowanych w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji,który ma pomóc przekwalifikować pracowników do ich nowej pracy, w tymw sektorze odnawialnych źródeł energii. Z blisko pół miliarda eurodla regionu ok. 10% ma trafić dla pracowników, ale nie na odprawy tylko stworzeniemiejsc pracy u nowych pracodawców.
WiceprzewodniczącyKomisji Europejskiej zadeklarował w Koninie: – Gdy tylko polskiewładze prześlą wniosek do Brukseli, poinformujcie mnie o tym. Osobiściezapewniam, że będę pilnować, aby prace przebiegały najszybciej, jak to możliwiew zgodzie z zasadami – mówił.
Związki zawodowez regionu konińskiego wyrażają nadzieję wobec dzisiejszych deklaracji,mimo że nadal czekają na decyzje i konkrety. Od dwóch lat czekają naśrodki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który miał pozwolićregionowi na wzorową przemianę, której śladami potem podążać mogłyby Bełchatówi Turów. Jak czytamy w komunikacie ZE PAK-u, w tej chwili środki sąjuż na kontach samorządu, ale bez zgody Brukseli kompleksowy programpracowniczy nie może zostać sfinansowany w pełnej skali. Potrzeba ok. 150tys. zł na zatrudnienie byłego górnika i energetyka u nowegopracodawcy. – Tu nie chodzi o jakieś hojne odprawy, tylko wprostprzeciwnie o zachętę do dalszej pracy i zagwarantowanie powodzeniacałego programu, wypracowanego przecież dzięki wsparciu ekspertów KomisjiEuropejskiej – mówi Alicja Messerszmidt, przewodnicząca MiędzyzakładowegoZwiązku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „KADRA” przy PAK KWB Konin.
Piotr Woźny,prezes zarządu ZE PAK podkreślił, że firma już teraz realizuje ambitne planypracownicze i rekultywacji poodkrywkowej, ale na zielone światło KomisjiEuropejskiej czekają wszyscy. – To ważne, że ze strony pana przewodniczącegoTimmermansa padła taka deklaracja, że sprawy pracowników sektora węglabrunatnego z Konina i Wielkopolski Wschodniej będą traktowanew Brukseli priorytetowo. Dziękujemy za to i cieszymy się, że możemypokazywać, co oznacza odpowiedzialne przywództwo w procesie sprawiedliwejtransformacji – stwierdził.MF,mar
zdj. ZE PAK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz