Strona główna    Rejestracja    Kontakt
   Rejestracja
Zapomniałes hasła?!
 23 maj 2012!
Rozmowa z Marcinem Sapą
wtorek, 04.08.2009

 

Po przejechaniu Tour de France, wyścigu uważanego za jeden z najtrudniejszych na świecie, wrócił do rodzinnego domu tylko na jeden dzień. I pierwsze swoje kroki skierował do sadu. Najbliżsi powitali go jego ulubionymi owocami – borówkami. Na stole pojawiły się również warzywa, kluski ziemniaczane i rosół. Po krótkiej rozmowie z najbliższymi, rozpoczął kolejny... trening. Bo Marcin Sapa już w niedzielę wystartował w kolejnych ważnych zawodach, czyli Tour de Pologne. W napiętym grafiku kolarz znalazł jednak czas dla „Przeglądu Konińskiego”. Z naszą gazetą wiążą się jego miłe wspomnienia, bo kilkanaście lat temu Marcin wygrał plebiscyt „PK” na najlepszego sportowca.



 

Start w Tour de France to marzenie każdego kolarza. Jak zareagowałeś, gdy dowiedziałeś się, że pojedziesz w tym najtrudniejszym wyścigu?

– Byłem zaskoczony. Wiedziałem, że jestem w dwunastce typowanych kolarzy. Nie spodziewałem się jednak, że znajdę się w dziewiątce, która wystartuje. Od początku sezonu aktywnie jeździłem w wyścigach. Może to też taki większy sprawdzian przed przedłużeniem kontraktu z grupą Lampre. Do Tour de France nie przygotowywałem się specjalnie. Nie było czasu. W poniedziałek dostałem informację, że jadę, a w środę miałem już samolot do Monako.

Konińscy trenerzy, pod okiem których zaczynałeś swoją karierę, pilnie śledzą twoje sukcesy. Byli przekonani, że pokażesz się podczas Tour de France. I tak się stało.

– Moim zadaniem było próbowanie sił w ucieczkach. Może udałoby się dojechać do mety w którejś z nich. I było blisko, zabrakło kilometra. Generalnie nic wtedy nie wskazywało, że ta mała grupa ma szansę dojechać do końca. Zmyliło mnie trochę zachowanie peletonu na ostatnich 30 kilometrach, który najpierw trochę popuścił, a potem zaczął gonić. Przyznam się, że scenariusz tej ucieczki był dość niespodziewany.


więcej w Przeglądzie Konińskim



Komentarze
Nie ma zadnych komentarzy!
Skomentuj
Nick
Tresc
Twoja ocena
Kod:


STARE MIASTO. Lady GaGa na jubileusz
GOLINA. W parku głosowali na Anię
RZGÓW. Uczcili pamięć pisarki
WIERZBINEK. Doniesiesz na sąsiada, dostaniesz tysiąc złotych
LICHEŃ. Jubileusz z ministrem





Czy uważasz, że kierowcy w Koninie chętnie będą korzystać ze Strefy Płatnego Parkowania?






Sprawdz jakie akcje i konkursy
aktualnie przeprowadza PK.
Wykaż się inicjatywą wygrywaj nagrody?

PK21/2012
Sport l Gospodarka l Wiadomości Regionalne l Blogi l Konkursy l O gazecie Aktualnie serwis przegląda 68 gości   
Zabrania się kopiowania tekstu oraz zdjęć w celu wykorzystywania w całości, części lub w formie zmodyfikowanej w serwisach www i stronach internetowych, bez uprzedniej pisemnej zgody gazety Przegląd Koniński zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83 z póź. zm.).
"Wydawnictwo - Przegląd Koniński" sp.zo.o, 2012r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zarejestrowane pod numerem KRS 0000039266 w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu,
XXII Wydział Gospodarczy KRS. Kapitał Zakładowy: 62 500 zł. w pełni wpłacony.
Serwisy WWW