Spotkanie byłych zawodników „Startu” Konin, mecz młodzików, odznaczenia i wspomnienia. To wszystko towarzyszyło obchodom trzydziestolecia piłki ręcznej w „Starcie” Konin. Nie zabrakło emocji i wzruszeń. Przeszłość przeplatała się z teraźniejszością.
W jubileuszowych obchodach uczestniczył prezydent Konina Kazimierz Pałasz i jego zastępca Tadeusz Tylak. Był również Wiesław Steinke – przewodniczący Rady Miasta. Nie zabrakło Włodzimierza Drygasa, prezesa Wielkopolskiego Związku Piłki Ręcznej oraz Marka Werle, wiceprezesa ds. szkoleniowych i sportowych Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Z różnych stron Polski przyjechali byli i obecni zawodnicy, działacze oraz sponsorzy „Startu”. – Chcemy podsumować i pochwalić się dotychczasowym dorobkiem. Udało nam się osiągnąć dużo. Przede wszystkim pracą z młodzieżą. Nie jesteśmy spektakularnym klubem, który osiąga wyjątkowe wyniki sportowe. Dla nas jednak te nasze małe sukcesy są bardzo ważne. W tej chwili młodzież, która kilkanaście lat temu zaczynała zabawę z piłką ręczną pod okiem trenera Dariusza Pietrzyka, szkoli młodszych. Za trzy cztery lata możemy spodziewać się prawdziwych wyników sportowych na skalę Wielkopolski i Polski – mówił Marek Krzemień, prezes „Startu”. – Piłka ręczna cały czas była w Koninie, podczas zajęć fakultatywnych w PWSZ. Ligowe zmagania reaktywowaliśmy, gramy w III lidze. To była bardzo dobra decyzja. Mamy grupę zawodników, którzy systematycznie trenują. Od września 2009 będziemy w II lidze. Cieszę się, że ci wychowankowie Darka Pietrzyka podnieśli rękawice. Chcieli kultywować tradycję, tacy pozytywni wariacie – dodał.