Jedną bramką przegrali sobotni mecz na wyjeździe seniorzy „Startu” Konin. Niewiele brakowało, by wrócili z Czerska z kompletem punktów.
Seniorzy pojechali na ten mecz bardzo skoncentrowani. Pauza w poprzedniej kolejce sprawiła, że bardzo chcieli pokazać się na ligowych parkietach z jak najlepszej strony. W pierwszej połowie szczypiorniści z Konina zagrali dobre spotkanie. Już początek i celny rzut Bartosza Cienkuszewskiego sprawił, że objęli prowadzenie. Przez cały czas podopieczni Marka Salzmana utrzymywali bezpieczną przewagę. W bramce dobrze spisywał się Jakub Kujawiński. Do szatni „Start” Konin schodził z czterobramkowym prowadzeniem.
Druga połowa meczu zaczęła się rzutem z dystansu Adama Kujawińskiego. Okazało się, że wysokie prowadzenie wprowadziło w szeregi koninian trochę luzu. – Kluczowym momentem był przestrzelony w 39. minucie rzut karny. Przy stanie 23:21 dla nas, niestety, pomylił się Hubert Woźniak – opowiada trener Marek Salzman. Tę okazję wykorzystali gospodarze. Zmniejszyli przewagę do jednej bramki a chwilę później doprowadzili do remisu 23:23.