Gdyby MKS PWSZ Kon-Bet Konin wygrał spotkanie w Lublinie – byłby liderem rozgrywek. Szkoda punktów straconych na wyjeździe, tym bardziej że było naprawdę blisko. Teraz przed podopiecznymi Tomasza Grabianowskiego trudny mecz u siebie z Pabianicami.
Jak przyznaje trener Tomasz Grabianowski, jego zespół jechał do Lublina przygotowany taktycznie i mentalnie. W pierwszej kwarcie koszykarki z Konina wybiły rywalkom z ręki wszystkie atrybuty. Prowadziły 12:0. Widać było, że całotygodniowe przygotowania przynoszą rezultat. – W ekipie Lublina pojawiła się nowa zawodniczka. 44-letnia Iwona Goduła, o której za dużo nie wiedzieliśmy. Zagrała na wysokiej skuteczności i rzuciła 16 punktów. Trochę nas zaskoczyła – przyznaje trener Tomasz Grabianowski.