Po trzech meczach „Sokół” Kleczew ma siedem punktów i zajmuje trzecie miejsce w III lidze kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. W sobotę, po dramatycznym końcu spotkania, zremisował z „Lechem” Rypin 1:1. Wyrównującego gola w doliczonym czasie gry strzelił głową Piotr Głowala.
W sobotę, 20 sierpnia, „Sokół” Kleczew gościł „Lecha” Rypin. W pierwszej części spotkania obydwa zespoły grały zachowawczo, od czasu do czasu próbując kontratakować. W efekcie początkowe 45 minut było dość nieciekawe. Najbliższy zdobycia bramki był w 9' Pieceluk z „Lecha”, ale Daniel Szczepankiewicz popisał się piękną interwencją. Z kolei gospodarze najgroźniejszą sytuację stworzyli w 39': dośrodkowywał Jakub Woźniak, niestety Maciej Lisiecki strzelił minimalnie ponad poprzeczką.
Druga połowa rozpoczęła się bezbramkowym remisem i przez większość czasu wyglądała podobnie do pierwszej. Wyjątkiem były dwa, niestety, niecelne strzały z rzutów wolnych Damiana Augustyniaka. W 87' przewagę dla Rypina zdobył Mariusz Cichowlas.