ZSGE Medyk Franspol Konin pewnie awansował do finałów Mistrzostw Polski Juniorek. Podopieczne Janusza Gajewskiego wygrały turniej w Koninie i już trenują, by walczyć o medale.
Na Stadionie im. Złotej Jedenastki Kazimierza Górskiego o wejście do finału walczyły cztery drużyny: KKS Włókniarz 1925 Kalisz, UKS Gol Częstochowa i ULKS MOSiR Sieradz. „Medyk” był faworytem tych zmagań. W pierwszym spotkaniu podopieczne Janusza Gajewskiego spotkały się z Kaliszem. – Czasem te mecze z najsłabszymi przeciwnikami są najtrudniejsze. Pod koniec zdobyliśmy jednak dwie bramki i zapewniliśmy sobie trzy punkty – mówił szkoleniowiec.
Później przeciwnikiem gospodarzy był „Gol” Częstochowa. Koninianki stworzyły sobie wiele sytuacji, z których powinna paść bramka. – Niestety, nie udało się. Na szczęście rywalizację ze Swarzędzem rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść. Był to mecz do jednej bramki. A trzy gole to najniższy wymiar kary – mówił Janusz Gajewski.