Strona główna    Rejestracja    Kontakt
   Rejestracja
Zapomniałes hasła?!
 23 maj 2012!
Zabrakło ducha fair-play
wtorek, 12.04.2011

W sobotę zespół MKS PWSZ Kon-Bet Konin pojechał do Rzeszowa. Trener Tomasz Grabianowski miał w składzie pięć zawodniczek. Reszta brała udział w półfinałach Akademickich Mistrzostw Polski. Niestety, trener z Rzeszowa nie zgodził się, pomimo wielu próśb i telefonów, na przełożenie spotkania. Okazuje się, że zasada fair-play nie jest wszystkim znana.

Po sobotnim spotkaniu w Rzeszowie z pewnością pozostał niesmak. – MKS MOS Konin chciałby wszystkim kibicom, mediom, sponsorom i sympatykom MKS PWSZ Kon-Bet Konin wyjaśnić wynik naszej drużyny w meczu wyjazdowym w Rzeszowie – napisał w specjalnym komunikacie trener Tomasz Grabianowski. Szkoleniowiec wyjaśnia, że klub AZS OPTeam Rzeszów wskazał dzień i godzinę meczu na sobotę – 9 kwietnia, godz. 18.00. – W tym samym czasie zawodniczki naszego klubu: Paulina Czachor, Anita Szemraj, Marta Libertowska, Katarzyna Motyl, Marta Wiertelak, Patrycja Krawczyk musiały uczestniczyć w półfinale Akademickich Mistrzostw Polski, które odbywały się od 8 do 10 kwietnia w Poznaniu, a kadetki: Natalia Urbaniak, Julia Drop, Paulina Łuczak w rozgrywkach strefowych w Kołobrzegu i Koszalinie. W związku z tym nie mieliśmy możliwości wystawienia optymalnego składu.


więcej w Przeglądzie Konińskim



Komentarze
czwartek, 14 kwiecień 2011, 19:54 Gosc - sert

Trochę inna relacja - niż w PK

Jedną kwartę trwał ostatni mecz koszykarek AZS-u OPTeam Reszów z MKS-em PWSZ KON-BET Konin. Drużyna gości przyjechała do Rzeszowa w pięcioosobowym składzie, który nie miał zamiaru walczyć w tym meczu. Zawodniczki przy rozgrywaniu piłki wyczekiwały aż upłynie czas 24 sekund i zostawiały piłkę na parkiecie rzeszowiankom i skupiały się na tym by jak najszybciej zapisać na swoim koncie po 5 przewinień. Kiedy na boisku została tylko kulejąca Nicola Niewiadomska, sędziowie musieli zakończyć spotkanie.
* W dzisiejszym składzie mieliśmy zawodniczkę, która jest niedawno po operacji, dwie dziewczyny, które w ogóle już nie trenują i to było próba ratowania tego wynik - tłumaczyła zawodniczka MKS-u Magdalena Lewandowska.
* trener AZS-u Grzegorz Wiśniowski: - To było żenujące przedstawienie, które nawet w najniższej lidze nie powinno się wydarzyć. Jest to wyraz lekceważenia drużyny, sędziów i kibiców. Takie sprawy załatwia się na początku rozgrywek, ja nie rozumiem jak drużyna, która ma w swojej kadrze 14 zawodniczek nie może zagrać normalnych, poważnych zawodów.

Skomentuj
Nick
Tresc
Twoja ocena
Kod:


STARE MIASTO. Lady GaGa na jubileusz
GOLINA. W parku głosowali na Anię
RZGÓW. Uczcili pamięć pisarki
WIERZBINEK. Doniesiesz na sąsiada, dostaniesz tysiąc złotych
LICHEŃ. Jubileusz z ministrem





Czy uważasz, że kierowcy w Koninie chętnie będą korzystać ze Strefy Płatnego Parkowania?






Sprawdz jakie akcje i konkursy
aktualnie przeprowadza PK.
Wykaż się inicjatywą wygrywaj nagrody?

PK21/2012
Sport l Gospodarka l Wiadomości Regionalne l Blogi l Konkursy l O gazecie Aktualnie serwis przegląda 68 gości   
Zabrania się kopiowania tekstu oraz zdjęć w celu wykorzystywania w całości, części lub w formie zmodyfikowanej w serwisach www i stronach internetowych, bez uprzedniej pisemnej zgody gazety Przegląd Koniński zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83 z póź. zm.).
"Wydawnictwo - Przegląd Koniński" sp.zo.o, 2012r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zarejestrowane pod numerem KRS 0000039266 w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu,
XXII Wydział Gospodarczy KRS. Kapitał Zakładowy: 62 500 zł. w pełni wpłacony.
Serwisy WWW