– Cały Konin sprzed satusza skacze dla Adam Małysza – takie okrzyki można było usłyszeć w sobotę w starej części naszego miasta. Reprezentacje szkół, klubów sportowych przyszły pożegnać mistrza skoków. Były bułki z bananem tak zwane małyszówki, piosenka o jego karierze, chleb w kształcie mistrza i oczywiście skoki. W czasie happeningu zbierano pieniądze dla chorej Igi.
W samo południe na placu Wolności pojawiły się reprezentacje szkół i klubów sportowych. Były koszykarki, piłkarki „Medyka”, tenisiści, szermierze. Wszyscy przyszli po to, by pożegnać Adama Małysza. – Wspólnie ze szkołami, klubami sportowymi chcemy podziękować wspaniałemu Polakowi, skoczkowi za emocje, które powodował wśród Polaków przez wiele lat. Cały Konin sprzed ratusza skacze dla Adama Małysza. Mamy piłki, skakanki, narty, łyżworolki, rowery. Będziemy się łączyć z Małyszem duchowo – zapewniała Urszula Maciaszek ze Stowarzyszenia Młodzi Aktywni, współorganizator akcji.
Co mają wspólnego koszykówka i Małysz? Okazuje się, że bardzo wiele. Na placu pojawiła się silna reprezentacja MKS MOS Konin. – My wszyscy kochamy Adama Małysza za to, jakim jest człowiekiem. Przede wszystkim. I oczywiście za jego medale. To wybitna historyczna postać w polskim sporcie. Nie mogło nas tutaj nie być – zapewniał Grzegorz Zieliński, prezes MKS MOS Konin.