Aż sześć bramek zdobyli w przedostatniej kolejce III ligi piłkarze KS Avans Górnik Konin. Okazałe zwycięstwo, ale na II ligę przyjdzie nam jeszcze poczekać. Już teraz wiadomo, że w barażach zagra Goplania Inowrocław.
Bez udziału kibiców zagrali w sobotę na Podwalu piłkarze Górnika. Już od pierwszych minut była widoczna przewaga biało-niebieskich. W 1. minucie ładnie dośrodkował Mateusz Witkowski, ale nikt nie zamknął akcji. Potem było zagranie Alberta Jędrowskiego, po którym piłkę wybija bramkarz z Lipna i dośrodkowanie Marcina Kaźmierczaka, do którego wyskoczył Witkowski. Padający deszcz nie ułatwiał zawodnikom zadania. W 9. minucie oglądaliśmy dwójkową akcję Pawła Błaszczaka i Jędrowskiego. Po strzale Błaszczaka bramkarz z Lipna wybił piłkę na rzut rożny. Po stałym fragmencie gry znów zrobiło się groźnie na polu karnym rywali. Do piłki wyskoczył Waldemar Kruk. Z trudem wybronił golkiper. W 24. minucie było 1:0 dla gospodarzy. Po podaniu Witkowskiego piłkę w siatce umieścił Łukasz Bilski. Przewaga Górnika nie zmalała. W 31. minucie było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Jędrowski.