Ogromną niespodziankę sprawiły swoim kibicom koszykarki MKS PWSZ Kon-Bet Konin. W niedzielnym meczu pokonały u siebie lidera rozgrywek – Solpark Kleszczów Pabianice. Podopieczne Tomasza Grabianowskiego systematycznie wypracowywały sobie przewagę, by pokonać byłego ekstraligowca aż 23 punktami.
O tym, że to będzie ważne spotkanie, wiedzieli wszyscy. Trener Tomasz Grabianowski podkreślał, iż Pabianice są jednym z lepszych zespołów. Zapewniał jednak, że jego drużyna nawiąże walkę. Nikt jednak nie spodziewał się, chyba nawet najwięksi optymiści, że MKS PWSZ Kon-Bet Konin wygra aż tak wysoko.
W pierwszej kwarcie koninianki wyszły na parkiet bardzo zmobilizowane. Wygrały tę część 15:11. W drugiej nadal walczyły o każdy punkt. Prowadziły nawet sześcioma oczkami, ale dwa rzuty za trzy sprawiły, że Pabianice wyrównały. Co prawda Beata Wierzbicka i Anita Szemraj odpowiedziały „trójkami”, ale to lider schodził na przerwę z dwupunktową przewagą.