Juniorki Medyka Konin wygrały finał polskich eliminacji młodzieżowego Pucharu Świata i 12 lipca pojadą do Goeteborga bronić tytułu wicemistrzyń. Mecz z Wandą Kraków podopieczne Romana Jaszczaka wygrały aż 8:0.
Trener Roman Jaszczak jechał na polski finał do Kolbuszowej Dolnej pełen niepokoju. – Obawialiśmy się tego spotkania. Wanda Kraków pokonała 3:0 Gryf Szczecin. To nie było dzieło przypadku. Zresztą w ogóle nie znaliśmy przeciwnika. Stąd to ziarenko niepewności – mówił. Na dodatek „Medyk” zagrał bez swoich czterech podstawowych zawodniczek: Natalia Chudzik była w tym czasie na meczu reprezentacji Polski, Sandra Sałata i Ola Sikora są w trakcie rekonwalescencji, a Sonia Mysłek nabawiła się kontuzji.
Piłkarki zaczęły mecz bardzo ostrożnie. W 12. minucie wynik spotkania otworzyła Symela Ciesielska. Potem rozwiązał się już worek z bramkami. Przy stanie 3:0 medyczki rozluźniły się, nie forsowały tempa. Grały zachowawczo, bo w poniedziałek czekał je półfinał Mistrzostw Polski Juniorek. To jednak wystarczyło. Mecz z „Wandą” zakończył się pogromem rywalek. Koninianki wygrały aż 8:0, a bramki zdobyły: Symela Ciesielska – cztery, Anna Królikowska – dwie, Donata Leśnik i Natalia Pakulska.