Zaczęło się od samobójczej bramki, a skończyło na cennych trzech punktach przywiezionych z Włocławka do Konina. Podopieczni Jerzego Banaszaka pokonali „Włocłavię” i zajmują trzecie miejsce w tabeli III ligi.
Mecz rozpoczął się dość nieszczęśliwie dla seniorów „Górnika”. W 7. minucie pechowo wybił piłkę Robert Jędras, który przelobował Tomasza Ptaka i zdobył samobójczą bramkę. Ten przypadkowy gol zdenerwował piłkarzy „Górnika”. Zdecydowanie zaatakowali, a efekty oglądaliśmy w 19. minucie. Kamil Szkolmowski idealnie zagrał do Pawła Błaszczaka, a ten nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce. Było 1:1. Przewaga „biało-niebieskich” nie zmalała. Najpierw Szkolmowski głową próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy, później Błaszczaka ubiegł golkiper z Włocławka.