W trzeciej kolejce I ligi centralnej MKS PWSZ Kon-Bet Konin wygrał na wyjeździe z KKS Olsztyn. – Mieliśmy płytę z poprzednich ich spotkań. Dobrze przygotowaliśmy się do tego meczu – zapewnia trener Tomasz Grabianowski. I to było widać na parkiecie.
W pierwszej kwarcie rywalki były zaskoczone, że MKS PWSZ tak dobrze gra w obronie. Rzuciły tylko dziewięć punktów, a koszykarkom z Konina udało się odskoczyć i przez cały mecz pilnowały tego wyniku. Był moment, że prowadziły nawet 18 punktami.
Nie obyło się jednak bez stresu. Cztery minuty przed końcem MKS prowadził czterema punktami. Wtedy Beata Wierzbicka rzuciła za trzy oczka, później Anita Szemraj za dwa. To wyprowadziło Konin na dziewięciopunktową przewagę, której już do końca nie oddał.