W sześć dni pokonali 180-kilometrowy odcinek Warty (od Poznania do Santoka) członkowie Konińskiego Klubu Kajakowego i Sportów Wodnych. W ten sposób przybliżyli się w znaczący sposób do postawionego sobie celu, czyli przepłynięcia Wielkiej Pętli Wielkopolskiej liczącej 690 kilometrów. Rok temu, również w wakacje, uczestniczyli już w spływie na odcinku Konin-Poznań.
W tegorocznym spływie uczestniczyło 14 osób – 11 z Konina i 3 z Poznania. Uczestnicy mieli do pokonania 180 kilometrów rzeki. – Podzieliśmy tę trasę na sześć etapów – mówił Bogumił Marciniak, komandor spływu. – Średnio płynęliśmy po 30 kilometrów.
Ale zdarzało się, że kajakarze robili odstępstwa od tego planu. – Raz pokonaliśmy nawet odcinek 46 kilometrów. To był naprawdę dobry wynik – powiedział Stanisław Zieliński, prezes Konińskiego Klubu Kajakowego i Sportów Wodnych. W tym roku, w przeciwieństwie do zeszłego, uczestnicy mogli upajać się świetną pogodą. Tylko na końcówce zastała ich burza. – Była tragiczna. Drzewa się łamały, fale na Warcie robiły się wysokie na kilkadziesiąt centymetrów – wyjaśniał Stanisław Zieliński. Wtedy jednak członkowie klubu przeczekali i wypłynęli, gdy pogoda się wyklarowała. Wszystko skończyło się dobrze. Po sześciu dniach kajakarze dobili do celu swojej wyprawy.