Rozmowa z Markiem Pingotem, prezesem CKS „Sparta” Konin
– Już za niepełna miesiąc seniorzy „Sparty” Konin rozpoczną swój pierwszy sezon w IV lidze. Poprzedni na pewno zaliczą do udanych.
– Z pewnością. IV liga to spełnienie marzeń nie tylko moich, ale także wielu piłkarzy. Pracowaliśmy na to wspólnie od wielu lat. Ja sponsoruję ten klub 14 lat, a prezesem jestem od 2000 roku. To doskonały prezent na mój mały jubileusz. Poprzednia runda i cały sezon w naszym wykonaniu były naprawdę wyśmienite. Zagraliśmy w finale pucharu Polski na szczeblu Konińskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Wywalczyliśmy drugie miejsce. I w pięknym stylu awansowaliśmy do IV ligi, zapewniając sobie już pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek.
– Macie doskonały zespół, a zmiana trenera okazała się trafną decyzją.
– Tak. Nasza drużyna jest doskonała. I potrzebowała Marcina Kaźmierczaka. Pod jego okiem nabrali przekonania, że są dobrzy w tym, co robią. Dużo pracy w „Spartę” włożył też Janusz Gajewski, który trenował seniorów przez trzy lata. O tym nie można zapomnieć. To on zapoczątkował nową sytuację zespołu. Marcin wszedł w to jako piłkarz i trener. Swoim doświadczeniem i możliwością kierowania nimi ze środka pola, bo występuje jako pomocnik, spowodował, że zagrali wyśmienicie. To był odpowiedni moment. Decyzja o ściągnięciu tu Marcina była jedną z lepszych. Jeden sezon i mamy awans.
– Czy już wiecie, gdzie będą rozgrywane mecze?
– Wszystko wskazuje, że na naszym obiekcie, w Cukrowni Gosławicach. Mamy zapewnione 100 tysięcy złotych z Urzędu Miasta. Wnioskował o nie Wiesław Wanjas. Za nie zrobimy 250 krzesełek i odgrodzimy murawę od kibiców. Zgodnie z wymogami PZPN. Cały żużel będzie wybrany, nawieziona ziemia, a kibice nie będą mogli chodzić po lewej stronie, tylko po prawej. Jest też dodatkowa bramka dla fanów i wyjście ewakuacyjne. Po tym, jak byliśmy gospodarzami finału pucharu Polski na szczeblu KOZPN zebraliśmy same pochwały. Zarówno od kibiców, jak i delegatów z OZPN i zaproszonych gości. Pokazaliśmy, że stać nas na zorganizowanie tak dużej imprezy.