Imponująco wygląda runda wiosenna w wykonaniu seniorów „Avans Górnik” Konin. W ostatnim meczu pokonali u siebie „Mieszka” Gniezno 3:1. Tym samym podtrzymali dobrą passę. Był to piętnasty mecz w wykonaniu podopiecznych Jerzego Banaszaka, w którym nie stracili punktów!
Początek meczu na Stadionie im. Złotej Jedenastki rozpoczął się dość pechowo. W środku pola piłkę stracił Jakub Dębowski. Goście przeprowadzili szybką kontrę i Marcin Michałowski pokonał Daniela Szczepankiewicza. W 1. minucie „Górnik” przegrywał 0:1.
„Biało-niebiescy” natychmiast ruszyli do odrabiania strat, ale „Mieszko” skutecznie zamurował dostęp do własnej bramki. Obrońcy robili wszystko, by utrzymać wynik. W 40. minucie, z prawego skrzydła dośrodkowywał kapitan konińskiej jedenastki, ale doskonałej okazji do wyrównania nie wykorzystał Bartosz Modelski.
Po zmianie stron gospodarze nie przestali atakować. Trener Jerzy Banaszak zdecydował się wpuścić na boisko Macieja Adamczewskiego (za kontuzjowanego Kamila Markowskiego) i Artura Bednarczyka (za Arkadiusza Bajerskiego). Najpierw Dębowski zagrał ładną piłkę do będącego w polu karnym Pawła Błaszczaka, ale nasz napastnik nie zdecydował się na bezpośredni strzał. W 59. minucie było 1:1. Adrian Majewski zdecydował się na rajd lewą stroną zakończony mocnym strzałem z 16 metrów. Trzy minuty później Bartosz Modelski podał do Mateusza i „Górnik” prowadził już 2:1.