Od dziesięciu spotkań „Avans Górnik” Konin jest niepokonany. Tym razem ze Swarzędza podopieczni Jerzego Banaszaka przywieźli jeden punkt. A w sobotę zagrają u siebie z „Włocłavią” Włocławek. Wszystko wskazuje, że nadal bez udziału publiczności.
pierwszej połowie delikatną przewagę mieli gospodarze. W 13. minucie strzał marka Gołembowskiego minął bramkę pilnowaną przez Daniela Szczepankiewicza. Dziesięć minut później silnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Mateusz Witkowski, ale piłka minęła prawy słupek bramki. Minutę później Adrian Majewski został oszukany na prawym skrzydle przez Dawida Paku-Tschela. Zawodnik „Unii” zdołał dośrodkować w pole karne do wyskakującego Kamila Maćkowiaka, który był bardzo bliski pokonania Szczepankiewicza. Kwadrans przed końcem pierwszej połowy „Górnik”wyprowadził groźną kontrę, ale strzał Łukasza Bilskiego minął bramkę.