Dwa mecze i dwa zwycięstwa mają na swoim koncie seniorzy MKS PWSZ Konin. Po trudnym meczu u siebie z Międzychodem przyszła łatwa wygrana w Nowym Tomyślu. Teraz podopieczni Grzegorza Zielińskiego powalczą o punkty z „Basketem” Piła.
Do rozgrywek III ligi MKS PWSZ Konin przystąpił bez Błażeja Rabe, który przeszedł do ekstraklasy, oraz Tomasza Szczerby i Krzysztofa Komorowskiego, którzy rozpoczęli grę w II lidze. Pomimo osłabienia koszykarze z Konina nadal są groźni i pokazują, już na początku sezonu, że będą się liczyć w III lidze. – Warte podkreślenia jest to, że w pierwszych meczach graliśmy bez chorego Radka Szurgota – mówi Grzegorz Zieliński.
Mecz wyjazdowy w Nowym Tomyślu okazał się łatwiejszy niż przypuszczano. – Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie. Obawialiśmy się, bo nie mieliśmy w składzie Szurgota, a Kamil Biernacki wybiegł na parkiet z gorączką – podkreślał trener.