Po bardzo dobrym spotkaniu „Avans Górnik” Konin wygrał u siebie z „Unią” Swarzędz 2:0. Kibice zebrani na stadionie im. Złotej Jedenastki Kazimierza Górskiego oglądali zacięty mecz, w którym nie brakowało ładnych akcji.
W sobotę rywalem biało-niebieskich była „Unia” Swarzędz, zespół prowadzony przez znanego w naszym regionie trenera Adama Topolskiego. Przed ostatnią kolejką zarówno „Unia”, jak i „Górnik” mieli na swoim koncie tyle samo punktów. To zapowiadało wyrównane spotkanie. Koninianie na wiosnę nie przegrali jeszcze ani razu. Kibice liczyli na podtrzymanie dobrej passy i nie zawiedli się.
Gospodarze wybiegli na murawę bez Jakuba Dębowskiego i Mateusza Witkowskiego. Już w 11. minucie Marcin Kaźmierczak mógł pokonać bramkarza ze Swarzędza. Powoli rosła przewaga koninian. Udokumentował ją w 27. minucie Łukasz Bilski. Popisał się ładnym strzałem z rzutu wolnego.