Miłą niespodziankę sprawiła swoim kibicom drużyna „Sparty” Konin. W czwartej rundzie Pucharu Polski na szczeblu Konińskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej podopieczni Marcina Kaźmierczaka wygrali z czwartoligową „Victorią” Września 2:0.
W pierwszej połowie na boisku w Cukrowni Gosławice pojawili się juniorzy. – Taką przyjąłem taktykę. W podstawowej jedenastce wyszli młodzi zawodnicy i ci, którzy nie grają w meczach ligowych. Chciałem zobaczyć, jak wypadną na tle dobrego przeciwnika – mówił trener Marcin Kaźmierczak. Do przerwy było bez bramek. W drugiej odsłonie na boisku w ekipie „Sparty” pojawili się Łukasz Jaskulski i Marcin Kaźmierczak. W 65. minucie gospodarze zdobyli pierwszego gola. Rzut wolny przy linii bocznej boiska wykonywał Kaźmierczak, a zamieszanie w polu karnym wykorzystał Mikołaj Pingot i „Sparta” prowadziła 1:0. Wynik meczu, po podaniu Łukasza Jaskulskiego, ustalił Marcin Muzykiewicz, który wykorzystał sytuację „sam na sam”.