Trzy busy wypełnione darami o wartości ponad 20 tysięcy złotych, przekazali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Licheniu powodzianom ze wsi Żelazno w Kotlinie Kłodzkiej. Stało się to możliwe dzięki hojności mieszkańców gminy, którzy z niezwykłą spontanicznością przyłączyli się do akcji zainicjowanej przez licheńskich druhów.
W ubiegłym tygodniu do najbardziej poszkodowanych w tegorocznej powodzi trafiły artykuły spożywcze: mąka, cukier, makaron, konserwy, zupy oraz niezbędne do codziennego użytku ubrania, pościel, buty. Dary z rąk Wiesława Kuśmierka, prezesa OSP Licheń, odebrał prezes OSP w miejscowości Żelazny.
Skąd wziął się pomysł? – Czekaliśmy, aż jakaś organizacja rozpocznie zbiórkę, do której moglibyśmy się przyłączyć – tłumaczy Kuśmierek. – Niestety, na próżno. Wtedy postanowiliśmy wziąć sprawę w swoje ręce. Wywiesiliśmy afisze, że można przynosić do nas wszystko, co może być potrzebne powodzianom.
W ubiegły poniedziałek druhowie jeździli po okolicznych miejscowościach i ogłaszali zbiórkę. – Myśleliśmy, że będą to jakieś drobne dary, które zmieścimy w jeden bus – komentuje prezes OSP Licheń. – W rezultacie musieliśmy pojechać trzema, bo reakcja ludzi przerosła nasze oczekiwania.