– Byłam wielką grzesznicą! – tak przed wiernymi zgromadzonymi w kościele w Kramsku przyznała Claudia Koll, włoska aktorka, która osiem lat temu zmieniła swoje życie. Porzuciła show-biznes, założyła fundację i rozpoczęła działalność charytatywną. – Dziś zastanawiam się, jak mogłam tak grzeszyć? Ale Bóg mi przebaczył, dał nowe życie i godność – dodała.
Claudia Koll należy do ścisłej czołówki włoskich aktorów. Na co dzień współpracuje z trzema afrykańskimi diecezjami, budując domy dziecka, szpitale, szkoły, domy dla osób niepełnosprawnych. Jej działalność charytatywną w Afryce i Europie wspierają osobistości ze świata kultury i biznesu. Claudia Koll jest też dyrektorem artystycznego uniwersytetu dla młodych aktorów. Od wielu lat, jeżdżąc po świecie, daje świadectwo wiary.
Na zaproszenie księdza Sławomira Kasprzaka, proboszcza parafii w Kramsku, aktorka wzięła udział w uroczystej mszy świętej. Przyznała, że miłość do Boga zmieniła całe jej życie i oddała godność, którą straciła pędząc za sukcesem, pieniędzmi i powodzeniem.