Rozczarowanie – to słowo najczęściej padało podczas spotkania dotyczącego polderu zalewowego Golina. – Nie o taką dokumentację nam chodziło. Przynajmniej nie na tym etapie prac. Wydano na to 1,5 miliona złotych, a my i tak nie uzyskaliśmy odpowiedzi na interesujące nas pytania – mówi Tomasz Stube, rzecznik wojewody wielkopolskiego.
W Poznaniu z udziałem wojewody Piotra Florka odbyło się spotkanie poświęcone przygotowanej przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej dokumentacji dotyczącej polderu zalewowego Golina. Okazało się, że pomimo upływu kilkunastu miesięcy, nic w tej sprawie nie zostało zrobione. Przynajmniej nie to, na co liczyli samorządowcy i wojewoda.