Mieszkańcy ulicy Jodłowej w Kazimierzu Biskupim czekają na obiecany chodnik. Kostka miała zostać założona w tym roku. Jednak listopad zbliża się wielkimi krokami, a ekipy budującej jak nie było, tak nie ma.
Kto nie spełnił obietnicy złożonej wyborcom? Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że sam przewodniczący rady. Józef Młodożeniec zapewniał, że gdy tylko zostanie radnym, od razu przystąpi do działań zmierzających do budowy chodnika na ulicy Jodłowej. – Mieliśmy mieć chodnik przez całą długość Jodłowej, aż do sklepu. Tak nam obiecywał przed wyborami samorządowymi Józef Młodożeniec – skarży się właścicielka domku jednorodzinnego. – Część mieszkańców rzeczywiście doczekała się pięknych wjazdów do posesji. Resztę zapewniono, że chodniki powstaną do końca roku. Niestety, mamy już prawie listopad, a z obietnic nici.