 |
 |
 |
 |
– Nie mamy pretensji do narodu radzieckiego, bo on był tak samo gnębiony jak my, tylko do zwyrodniałego systemu władzy – mówiła w piątek, 16 września, sybiraczka Barbara Wawrzyniak.
Powiatowe obchody Dnia Sybiraka miały miejsce w Słupcy 16 września. Najpierw złożono kwiaty przed pomnikiem Niepodległości. Tam również sekretarz Koła Związku Sybiraków Barbara Wawrzyniak przeprowadziła dla zgromadzonych uczniów krótką lekcję historii. Przy jednej z tablic z wyrytymi nazwiskami poległych powiedziała kilka słów o prawie każdym z nich. Ona sama została wywieziona jako małe dziecko. – Andrzej Michalski zmarł z głodu, przed śmiercią pragnął najeść się chleba. Halina Brzezińska, Irena Brzezińska, Maria i Zygmunt Brzeziński – to wszystko osoby z jednej rodziny, małe dzieci. Bliźnięta, które się urodziły i od razu umarły z głodu, ponieważ ich matka nie miała pokarmu, bo była zagłodzona. Z dziewięcioosobowej rodziny ocalały tylko cztery – mówiła sekretarz, przytaczając kolejne nazwiska.
więcej w Przeglądzie Konińskim
|
 |
 |
 |
 |
Nie ma zadnych komentarzy!
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
Sprawdz jakie akcje i konkursy
aktualnie przeprowadza PK. Wykaż się inicjatywą wygrywaj nagrody?
|
 |
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
|