Prawie dwadzieścia czworonogów, które teraz przebywają w gminnej przechowalni dla bezdomnych psów w Kazimierzu Biskupim, czeka na nowych właścicieli. – Za ich przygarnięcie nie jest pobierana żadna opłata – mówi Karol Byczyk i apeluje o zabieranie zwierząt do domu.
Zgodnie z przepisami każda gmina powinna mieć na swoim terenie miejsce, gdzie będzie trzymała bezdomne zwierzęta. W Kazimierzu Biskupim taki punkt znaleziono na terenie oczyszczalni ścieków przy ul. Warszawskiej. W tej chwili w minischronisku przebywa około dwudziestu psiaków. – To są zarówno dorosłe osobniki, jak i szczeniaczki. Szukamy im nowych domów. Mamy nadzieję, że wkrótce je znajdą – mówi Karol Byczyk.