To miał być pierwszy odpustowy rajd szlakiem św. Jakuba. Niestety, mieszkańcy nie chcieli skorzystać z zaproszenia wójta i nie stawili się 31 lipca przed Urzędem Gminy w Rzgowie. Widocznie woleli spędzić niedzielę na zakupach przy taszach i rodzinnym obiedzie.
31 lipca obchodzono odpust parafialny w Rzgowie. Wójt Andrzej Grzeszczak chciał połączyć imprezę z rajdem rowerowym szlakiem św. Jakuba (patrona rzgowskiego kościoła). Niestety, mieszkańcom nie do końca spodobał się pomysł. Nawet najzagorzalsi miłośnicy rekreacji postanowili zostać w domu. – Pogoda nam nie dopisała – tłumaczył wójt. – Ci, którzy się zdecydowali, zawracali.