Progi zamontowane na jezdni w Głodnie stały się przyczyną sporu między radnym Józefem Kaczorowskim a wójtem Tadeuszem Jankowskim. Konstrukcja ma kierować wodę, płynącą drogą, na właściwy tor. Rajca uważa jednak, że jest zbyt wysoka.
L;mso-fareast-language

L;mso-bidi-language:AR-SA">Jeszcze niedawno mieszkańcy Głodna domagali się, by władze gminy postarały się o urządzenie, które zapobiegałoby rozmywaniu drogi szutrowej przez wodę. Zamontowano więc próg, który kierował strumień, płynący z drogi asfaltowej, na właściwy ton. Nie wszystkim jednak konstrukcja się spodobała. Przeciwnikiem takiego rozwiązania był między innymi radny Józef Kaczorowski, który uważał, że urządzenie może uszkodzić przejeżdżające pojazdy rolnicze. Najpierw domagał się zlikwidowania przeszkody, a później jedynie zmniejszenia jej wysokości.