Nie wszyscy radni gminy Kazimierz Biskupi udzielili absolutorium wójtowi Januszowi Puszkarkowi z wykonania budżetu w 2010 roku. 3 osoby wstrzymały się od głosu. 11 podniesionych rąk przesądziło jednak sprawę.
Na początku sesji zgłoszono wniosek, żeby każdy radny mógł mówić jedynie przez 5 minut. Przewodniczący obawiał się, że rajcy będą chcieli wygłaszać godzinne przemówienia na temat ubiegłorocznego budżetu. Takim ograniczeniom ostro sprzeciwiał się radny Wiesław Urbaniak. To nie zrobiło wrażenia na pozostałych. Siedmioma głosami wniosek przeszedł. Wiesław Urbaniak zdążył jednak przygotować szereg pytań i wątpliwości na piśmie. Rajca domagał się między innymi wyszczególnienia zadań inwestycyjnych, które znalazły się w budżecie, a nie zostały wykonane. Pytał również o to, w jaki sposób wyłoniono wykonawców.