Rada Gminy Stare Miasto przyjęła na ostatniej sesji stanowisko w sprawie zagrożeń związanych z wprowadzeniem elektronicznego systemu poboru opłat za korzystanie z autostrady przez TIR-y. – Spowoduje to znaczny odpływ ruchu samochodów powyżej 3,5 tony na drogi równoległe i alternatywne, także te na terenie naszej gminy – czytamy w oświadczeniu.
Władze gminy w swoim stanowisku przypominają, że w 2004 roku wystąpiła podobna sytuacja. – Wtedy badania wykazywały, że 80 procent samochodów przejeżdżało drogami krajowymi i samorządowymi z nimi powiązanymi, a tylko 20 procent autostradą – czytamy w komunikacie przyjętym przez radnych. Teraz przedstawiciele samorządu Starego Miasta obawiają się, że od 1 lipca, gdy zniesione zostaną winiety dla ciężarówek, kierowcy znowu uciekną z A2. – Z tego powodu wzrośnie niebezpieczeństwo dla użytkowników dróg lokalnych (przechodniów, rowerzystów oraz rolników poruszających się po tych trasach) – mówią władze gminy. Ich zdaniem więcej TIR-ów pojawi się na drodze krajowej nr 25 na odcinku węzeł Modła w kierunku trasy K-92 i w stronę Kalisza (przez Modłę i Główiew), a także na K-72 w kierunku Turku i Łodzi (wiodącej przez Żychlin i Żdżary). Zwiększony ruch, czego można się spodziewać, wywoła niezadowolenie mieszkańców. A to – co oczywiste – wiąże się z protestami, blokadami dróg i żądaniem odszkodowań za ewentualne zniszczenia.