Inicjator budowy remizy w Grabienicach, prężny działacz straży i prawdziwy patriota. Tak mówią o Czesławie Nowaczyku, mieszkańcu niewielkiej wsi w gminie Rzgów, jego sąsiedzi. – To prawdopodobnie najstarszy strażak – przypuszcza radny Henryk Grabarek, członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabienicach.
Urodził się 20 września 1917 roku. Dziś ma 94 lata. Mowa o Czesławie Nowaczyku, jednym z założycieli OSP w Grabienicach. – Gdy wróciłem po wojnie do naszej wsi, to nie było tutaj nic. Nie mieliśmy szkoły ani remizy – wspomina. – Organizowaliśmy zabawy dla mieszkańców, żeby zebrać pieniądze na straż. Przez kilka lat mieszkałem z żoną i dziećmi na korytarzu, ponieważ w naszym domu była szkoła. Później przeznaczyłem część swojej ziemi pod budowę placówki oświatowej.
Zdaniem sędziwego druha nie ma już prawdziwych strażaków. – Teraz młodzi ludzie nie potrafią się zorganizować. Nie ma wiejskich zabaw i nie ma pieniędzy – wyjaśnia Czesław Nowaczyk. – Dzisiaj każdy żyje tylko dla siebie. Usiądzie przed telewizorem i nic go nie obchodzi.
Mieszkańcy mówią, że Czesław Nowaczyk to prawdziwy patriota. – Gdy słyszy hymn, staje na baczność z ręką na sercu i płacze. Taki ma sentyment do godła – wyjaśnia Krystyna Stasiak, mieszkanka Grabienic.