Tak długiej i burzliwej sesji Rady Miasta w Rychwale nie było już dawno. W minioną środę rajcy podejmowali decyzję o dofinansowaniu powiatu, budowie elektrowni wiatrowych, a także głosowali w sprawie skargi złożonej na burmistrza Stefana Dziamarę.
Obrady rozpoczęły się od uczczenia minutą ciszy zmarłego Józefa Bartczaka. Przypomnijmy, że 52-letni radny zmarł w piątek, 25 marca. Rajcy przez podniesienie ręki zadecydowali o wygaśnięciu jego mandatu. W ten sposób rozpoczęła się procedura zmierzająca do wyborów uzupełniających. Decyzja rychwalskich radnych o wygaśnięciu mandatu trafi teraz na biurko wojewody wielkopolskiego oraz komisarza wyborczego. Ten ostatni będzie musiał w ciągu trzech najbliższych miesięcy ogłosić i przeprowadzić w gminie wybory uzupełniające. To oznacza, że mieszkańcy sołectw Modlibogowice i Wardężyn zgromadzą się przy urnach najpóźniej w połowie lipca.
Największe emocje wzbudziła jednak dyskusja na temat siłowni wiatrowych, jakie miałyby powstać w gminie. O postawienie dwudziestu pięciu wiatraków ubiega się firma „Wiatrowiec”. Punktem spornym stała się jednak ich lokalizacja. – Gmina nie ma odkrytego terenu, na którym można zlokalizować takie siłownie, więc są one utykane w różnych miejscach, byle tylko spełnić wymogi sanepidu i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska – mówi burmistrz Stefan Dziamara.