Mieszkańcy gminy Skulsk, których łódki do tej pory cumowały na kanale Warta-Gopło, muszą je wyciągać na brzeg. W przeciwnym razie mogą zostać ukarani mandatem. Jak to zazwyczaj z zarządzeniami bywa, nie wszystkim się one podobają, a dyskusja na ten temat jest bardzo gorąca. – To za każdym razem mamy ciężką łódkę wyciągać z wody?! Przecież to niedorzeczność! My po drugiej stronie kanału mamy łąki – denerwowali się mieszkańcy. – Jeszcze nie widziałem, żeby ktoś siano albo grabie łódką przewoził. Za to wędki i sieci owszem – odparował komendant Zbigniew Śledziński.
Wiele osób, które mieszkają wzdłuż kanału, otrzymało ostatnio pisma, których nadawcą był Zbigniew Śledziński, komendant Komisariatu Policji w Ślesinie. Mieszkańcy zostali w nich poinformowani o obowiązku ściągania łódek na brzeg. – Kanał jest obiektem wodnym i obowiązują na nim przepisy żeglugowe na wodach śródlądowych. Na tej podstawie wystąpiłem do państwa o ściągnięcie łódek z kanału. Nikogo do tej pory nie ukaraliśmy. Ponadto każda powinna być zarejestrowana. Wszyscy zostali poinformowani, więc teraz, żeby się nikt nie obraził, jeśli dostanie mandat – poinformował komendant.