Sortownia śmieci to inwestycja, która ma powstać w Brzezińskich Holendrach. Budowa wzbudza wiele kontrowersji. Niektóre osoby nadal mają wątpliwości co do konieczności powstania tej inwestycji na terenie gminy. – W moim odczuciu bronimy się przed niekontrolowanym dowożeniem śmieci – mówi wójt Tadeusz Jankowski. – W imię czego jedna gmina ma się pozbyć odpadów na rzecz innej?
Sortownia ma zostać wybudowana w Brzezińskich Holendrach przez firmę Bakun, która zajmuje się między innymi odbiorem śmieci. – To jest projekt indywidualny, który wybiega poza nasze granice – wyjaśnia wójt. – Należy wspomnieć, że gmina Krzymów liczy około 7 tysięcy 200 mieszkańców i produkujemy na tym terenie około 1000 ton śmieci na rok. Szacuje się, że do zakładu ma trafić miesięcznie około 2000 ton odpadów. Na to nie wyrażę zgody.
Nie wiadomo jeszcze, czy sortownia rzeczywiście powstanie, choć inwestor otrzymał już wszystkie niezbędne pozwolenia i dokumenty z Urzędu Gminy. Teraz pozostała jeszcze kwestia wpisania inwestycji do planu gospodarki odpadami i zatwierdzenie jej przez radę. – Rozmowy w tej sprawie trwają już ponad 2 lata. Na sesji Rady Gminy i komisjach wielokrotnie toczyły się dyskusje na ten temat. Niektóre osoby nadal mają wątpliwości co do konieczności powstania tej inwestycji na naszym terenie – informuje Krzysztof Moralewski, podinspektor referatu rolnictwa w Urzędzie Gminy.