Mimo że od jego wybudowania minął już rok, żadna huśtawka nie została uszkodzona. Pewnie dlatego, że miejski plac zabaw dla dzieci znajduje się kilka metrów od Posterunku Policji! – W najbliższym czasie zamierzamy utworzyć drugie miasteczko dla maluchów – informuje Waldemar Marciniak, zastępca burmistrza Sompolna. – W budżecie mamy na ten cel przeznaczonych 75 tysięcy złotych.
Karuzele, piaskownice, huśtawki, zamki, domki, tory przeszkód… Takiego placu zabaw dla dzieci pozazdrościć mogą większe miasta. Także Konin. Tu jedyną atrakcją dla maluchów są koniki, wieże, łańcuchy, ściany wspinaczkowe w parku miejskim. Na osiedlach, niestety, wieje pustką. Bardziej wtajemniczeni zawożą swe pociechy do Lichenia. Tam, za Domem Pielgrzyma „Arka” powstał prawdziwy i jedyny w swym rodzaju raj dla kilkulatków. Rodzice niezmotoryzowani dzielnie pilnują swych pociech w przedblokowych piaskownicach. O huśtawce mogą jedynie pomarzyć.