Jak niepełnosprawny w Golinie może dojechać do kościoła i na cmentarz? Wydawać by się mogło, że bardzo łatwo. Piękny, wykostkowany plac przed bramą świątyni zachęca do parkowania. A jak niepełnosprawny ma dojechać na cmentarz 1 listopada? To już trudniejsza sprawa. Na placu stoją stragany, a ludzie muszą stawiać samochody na nieutwardzonym placu znajdującym się za cmentarzem.
Zadzwonił do nas czytelnik, który był świadkiem, jak 1 listopada starsi i niepełnosprawni ludzie musieli pokonywać spory kawałek nierównego terenu, żeby dostać się na groby najbliższych. Niby piękny parking przed kościołem jest, ale we Wszystkich Świętych rozkładają na nim swoje stoiska sprzedawcy. – Nic nie mam do handlujących – mówi mężczyzna.