W minioną sobotę Ślesin stał się stolicą piosenki religijnej. Młodzi ludzie wyśpiewali swoją miłość do Boga w pojedynkę i w scholach. A jury miało twardy orzech do zgryzienia.
Najpierw uczestnicy wzięli udział w uroczystej mszy świętej, a potem zaczęły się przesłuchania konkursowe. Około 40 wykonawców stanęło w szranki w czterech kategoriach – solo dzieci, solo młodzież, zespół dzieci i zespół młodzież. Poziom rywalizacji był tak wysoki, że czas, który miało jury na podjęcie decyzji nieco się wydłużał. Oczekiwanie na werdykt umilał uczestnikom zespół Sunguest, a po nich scenę opanowali laureaci. – Jestem pewien, że kochacie – zwrócił się do zgromadzonych w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury ksiądz Marcin Topolski. – Bo jeśli kochasz, to śpiewasz. Dziękuję za to, że chcieliście się tym dobrem z nami podzielić. Pokazaliśmy taki poziom, że jury miało wielki problem.