Być może już wkrótce dowiemy się, czy słynna Madonna zostanie honorową obywatelką sołectwa Rumin! Niewykluczone bowiem, że jeszcze w tym tygodniu mieszkańcy tej podkonińskiej wsi otrzymają odpowiedź z brytyjskiej centrali firmy zajmującej się koncertami królowej popu! Z kolei w polskim oddziale usłyszeliśmy: – Nie jesteśmy zainteresowani tego typu inicjatywami i promocją. Ruminian jednak takie wyjaśnienia nie zniechęcają i czekają na pismo z zagranicy.
Po naszym artykule poświęconym pomysłowi nadania honorowego obywatelstwa sołectwa Rumin Madonnie, o tej miejscowości znowu zrobiło się głośno. Choć początkowo wszyscy informację potraktowali jak primaaprilisowy żart! Kiedy jednak okazało się to prawdą, Rumin przeżywał prawdziwe oblężenie ze strony lokalnych i ogólnopolskich mediów!Mieszkańcy tej podkonińskiej wsi czekają obecnie na sygnał od królowej popu. Chcąc ją zachęcić do przyjęcia propozycji, zaoferowali jej nawet symboliczny jeden ar ziemi na terenie sołectwa. – Czy to nie za mało? – pytają niektórzy. Ale wszystko w tej kwestii da się załatwić. – Mamy wystarczająco dużo miejsca, więc gdyby Madonna chciała sobie u nas wybudować ranczo, na pewno znajdzie się przestrzeń na tego typu inwestycję – wyjaśnia Mariusz Ciszak, przedstawiciel Lokalnej Grupy Działania. Teraz tylko najważniejsze jest „tak” Madonny.
Czy Rumin może w ogóle liczyć na jakąkolwiek odpowiedź? Pisma do firmy Live Nation (odpowiedzialnej za organizację koncertów gwiazdy) i do samej piosenkarki zostały wysłane już jakiś czas temu. Ale mieszkańcy nie zasypiają gruszek w popiele i nadal szukają sposobów, by skontaktować się ze swoją potencjalną obywatelką. – W piątek wysłaliśmy jeszcze raz całą dokumentację, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że takich pism może przychodzić do tej firmy bardzo dużo – wyjaśnia Mariusz Ciszak. Z nieoficjalnych informacji, jakie docierają do mieszkańców, wynika, że być może w tym tygodniu angielska centrala Live Nation… odpowie! My skontaktowaliśmy się z polskim oddziałem i stamtąd optymizmem nie powiało. – Pismo w tej sprawie do nas nie wpłynęło. Pamiętam tylko rozmowę na ten temat. Szczerze powiem, że raczej nie jesteśmy zainteresowani tego typu propozycjami i taką formą promocji! – usłyszeliśmy od przedstawicielki organizatora koncertu Madonny w Warszawie.