Cały czas trwają inspekcje domów i bloków socjalnych po tragedii, która rozegrała się w Kamieniu Pomorskim. Inspektorzy nadzoru budowlanego nie omieszkali zajrzeć także do Sławoszewka (gmina Kleczew). Stan tamtejszego bloku socjalnego był tak zły, że wynik mógł być jeden – czworo lokatorów w trybie pilnym powinno zamieszkać w nowym lokum.
Stary budynek będący niegdyś pałacem w środku niewielkiej wsi. Lecący tynk, odpadające cegły, rozwalające się drzwi, sypiąca się dachówka. W środku po prostu koszmar. To nie opis opuszczonej rudery, ale bloku socjalnego. Przyjezdnym aż trudno uwierzyć, że w takich warunkach mogą mieszkać ludzie. Po ubiegłotygodniowej kontroli wszystko ma się zmienić. Trwają starania o zakup kontenerów, w których miałyby zamieszkać cztery osoby z bloku socjalnego w Sławoszewku. – Już od dawna planowaliśmy pobudowanie nowego budynku socjalnego i mogę zapewnić – budowa ta niebawem ruszy. Plany jednak nieznacznie pokrzyżował nam wynik niedawnej kontroli obecnych pomieszczeń socjalnych, które mieszczą się w Sławoszewku. Inspektorzy nadzoru budowlanego nakazali w trybie pilnym przenieść cztery osoby z czterech lokali – opowiada Stanisław Maciejewski, zastępca burmistrza Kleczewa.