Sprawa rozwodowa i podział majątku to żmudny proces, który wymaga cierpliwości. W przypadku państwa Sabacińskich rozwód już dawno został orzeczony, ale podział majątku nie do końca rozstrzygnięto. Sylwester Sabaciński i jego syn Tomasz nie mają ani pieniędzy, ani dachu nad głową.
– Była żona sprzedała nasz dom Kopalni Węgla Brunatnego „Konin” w Kleczewie za 140 tysięcy złotych. Zgodnie z zawartą umową 100 tysięcy zostało wypłacone małżonce zaraz po sporządzeniu aktu notarialnego, a pozostałą część pieniędzy ja i mój syn mieliśmy otrzymać po opuszczeniu domu w Rysinach – wyjaśnia Sylwester Sabaciński. – Niestety, nikt nie wskazał nam, gdzie mamy się wyprowadzić i od 2007 roku nie mamy ani pieniędzy, ani mieszkania.