W miniony wtorek golińską bibliotekę odwiedził niezwykle interesujący gość. Zaproszenie dyrektor placówki Żanetty Matlewskiej przyjął żołnierz II wojny światowej Bolesław Niedzielski.
Mieszkaniec Goliny postanowił opowiedzieć szóstoklasistom z miejscowej szkoły o ostatnich miesiącach II wojny światowej, o tym, jak to jest być „wojskowym” piekarzem, jak nie został mężem Niemki i jak zdobyto Berlin. – Urodziłem się w Kleczewie – rozpoczął Niedzielski. Kiedy wybuchła wojna miał 19 lat. Jego walka o wolną Polskę faktycznie rozpoczęła się w 1945 roku, kiedy dostał nakaz stawienia się na komisji poborowej w Koninie. Stamtąd razem z pięcioma kolegami z Kleczewa miał pociągiem wyjechać do stolicy.