Wiele bardzo ostrych słów wypowiedziano podczas niedzielnej sumy w Licheniu na temat incydentów przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Ks. Eugeniusz Makulski, kustosz senior, mówił o bezbożnych, szatańskich gromadach i nocnych orgiach urządzanych przez przeciwników krzyża. Krytyki nie szczędził także podczas homilii biskup Józef Wysocki.
Można było przypuszczać, że podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Licheniu nie zabraknie odniesień do wydarzeń przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Jednak chyba niewiele osób spodziewało się, że słowa na temat przeciwników obecności krzyża na placu będą tak ostre. Ksiądz Eugeniusz Makulski, kustosz senior licheńskiego sanktuarium, porównał incydenty do bolszewickiej nawały sprzed 90 lat. – Jak wtedy, tak i dziś potrzeba nam pomocy Matki Bożej, by te bezbożne, szatańskie gromady, urządzające orgie w stolicy naszego kraju się nawróciły – mówił kapłan.