Marek Kantarowski i Mariusz Smolarek z Izabelina zdobyli prestiżowy tytuł „Wielkopolski Rolnik Roku 2008”. Kapituła doceniła wysoki poziom ich gospodarstw, które spełniają wszelkie możliwe wymogi unijne. W gronie nominowanych do konkursu znalazł się także Krzysztof Ruszczyński z Sycewa w gminie Sompolno. Co trzeba zrobić, żeby zostać najlepszym rolnikiem? – Dużo pracować, nie stać w miejscu, myśleć, być odważnym, czasem ryzykować – odpowiadają laureaci.
Gospodarstwa Kantarowskich i Smolarków sąsiadują ze sobą. I wbrew powszechnym opiniom, między rolnikami panuje nie rywalizacja i zazdrość, ale prawdziwa zgoda. Od lat obaj współpracują i wspierają się wzajemnie. – Mamy dużo wspólnych maszyn, co znacznie obniża koszty produkcji – przyznają.
Przed laty laureaci zaczynali jak większość. – W 1988 roku gospodarstwo przekazali mi rodzice – mówi Marek Kantarowski. – Już wtedy dosyć dobrze tu działali, a ja postanowiłem jeszcze bardziej iść do przodu i sprostać przemianom.